wtorek, 20 stycznia 2015

Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych...

będzie nareszcie oszczędzać. Najwyższy czas, bo dług tzw. publiczny osiągnął sumę 19 bilionów dolarów (!!!). W końcu trzeba pójść po rozum do głowy - nie można w nieskończoność zadłużać przyszłych pokoleń. Na początek Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych zacznie oszczędzać na bazach... A ma ich ponad 600 na świecie (!!!). Zamierza zlikwidować piętnaście. I Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych nie jest „żandarmem świata”. A czym jest? I czego pilnują żołnierze Ludowej Republiki Stanów Zjednoczonych na całym świecie?

Ano, pilnują - demokracji i praw człowieka. Bo to są najważniejsze wartości, którym kieruje się Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych i jest ich żandarmem. Żandarm pilnuje - żandarm kosztuje. I to krocie - wywołując wszędzie gdzie się nie pojawi - wojny. Wojny kosztują, zarabiają na wojnach wszyscy, którzy mają interesy związane z wojskowością. No i ci, którzy potem odbudowują. Bo najpierw trzeba zniszczyć, a dopiero potem odbudować. Nigdy odwrotnie. A płacą za to wszystko ci, których zniszczono.

Bazy będą likwidowane, nie wygaszane - w Europie... Wygląda na to, że żandarm wycofuje się z Europy - tyle dobrego tu zostawił. Wygląda na to, że Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych chce pozostawić innego hegemona - Niemcy. Niech one urządzają Europę po swojemu. Na razie samodzielnie, ale może coś się zmieni - na przykład zniesione zostaną sankcje nałożone na Federację Rosyjską.

Likwidacja 15 baz pozwoli zaoszczędzić żandarmowi światowemu około 500 milionów dolarów rocznie. Według amerykańskiego ministra obrony, likwidacja baz „zmaksymalizuje potencjał wojskowy w Europie, tak by można najlepiej wspierać sojuszników z NATO i partnerów” (???). Nie wiem o co chodzi? Chyba, że czymś Amerykanie ten potencjał zastąpią. Satelitami i szpiegostwem? Nie ma zielonego pojęcia. Zlikwidować, tak żeby wzmocnić. To tak jak u nas - zlikwidować, żeby nie wygasić, ale dopłacić, żeby nie uszczuplić, i obniżyć, żeby podnieść.

Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych ma swoje problemy - jak to w socjalizmie - i musi zacząć oszczędzać. Ktoś musi opłacić 50 milionów Amerykanów pobierających karty żywieniowe. Opłacić zasiłki, rozniecić płomień lenistwa. Nie mam pod ręką danych ile to wszystko kosztuje - cały ten socjalizm. Ale na pewno całość idzie w miliardy dolarów, jak nie w biliony. Bo wojny w Iraku i Afganistanie kosztowały 4 biliony dolarów (???).

Zobaczcie Państwo jakie sumy Ludowa Republika Stanów Zjednoczonych wydaje na wojny, zbrojenia no i na... demokrację (!!!). Czy wprowadzanie wszędzie demokracji jest tego warte? Widocznie jest! Bo inaczej by nie wydawali. Co takiego jest w demokracji, żeby tak się wykosztowywać? Bo to, że w ślad za demokracją postępuje chaos- to jasne. Ale chaos panuje również w czasie wojny. No tak! Ale jak ustaje wojna – to chaos musi panować nadal.

I dlatego Amerykanie wprowadzają wszędzie demokrację... Niech się święci chaos!

Francuzi i Niemcy będą zadowoleni z redukcji amerykańskich sił w Europie. I znowu Niemcy wywołają wojnę.

A może o to chodzi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz